niedziela, 3 kwietnia 2016

Ulubieńcy Marca+ wyzwanie filmowe!

Święta, święta i po świętach... Marzec minął tak samo szybko jak Luty. Coraz bliżej wakacje! Słońce, które przebija się przez zasłonięte rolety, rosnące kwiaty w ogrodzie i szybko budzące się ze snu owady... Tak, wiosna zdecydowanie już przyszła! Zapraszam na moje podsumowanie tego miesiąca!
Film, a raczej seria, który podbił moje serce w tym miesiącu to nic innego jak Harry Potter. Oglądałam go od małego, ale zawsze tylko do czwartej części. W święta postanowiłam nadrobić zaległości i w jeden weekend machnęłam 7 części! Żałuję, że dopiero teraz się odważyłam. Ta historia to jedna z piękniejszych jakie poznałam. Od Czary Ognia na końcu każdej części płakałam gorzej niż na Titanic'u. Moje serce podbił Draco, który swoim chamstwem rozbawiał mnie do łez, a potem płakałam przez jego złe wybory ze Śmierciożercami. W każdym razie jeśli jesteś osobą, która nie widziała wszystkich części przygód Harry'ego Pottera, koniecznie musisz to nadrobić! 
Niegdyś moje ulubione seriale były tylko z wytwórni Disney'a. Hannah Montana, Nie ma to jak hotel bądź Świat Raven. Mam dość spore uprzedzenie do obecnych podróbek H2O bądź do gadających psów. Aczkolwiek jeden serial dość mocno mnie zainteresował, więc postanowiłam go obejrzeć. Dziewczyna poznaje świat w dość zabawny sposób pokazuje nam życie nastolatki oraz jej przyjaciół. Każdy odcinek przypieczętowany jest złotą myślą jej taty- nauczyciela historii. Potrafi wciągnąć na tyle abym teraz codziennie sprawdzała czy przetłumaczyli nowy odcinek!




Coraz częściej zastanawiam się nad kupnem płyty Halsey. Zaraz po Colors zachwyciła mnie właśnie ta piosenka. Co mogę dodać? Wpada w ucho!



Działalność Imagine Dragons zawsze powala mnie na łopatki, dlatego też chciałam wybrać się na ich koncert. Niestety los miał wobec mnie inne plany. Ta piosenka kojarzy mi się z wieloma rzeczami. Gdy słyszę refren Im So Sorry od razu w głowie widzę obraz Dracon'a Malfoy'a bądź Peter'a Parker'a. Czemu? Nadal szukam odpowiedzi na to pytanie.



Przy tej piosence nie mam pojęcia co napisać. Po prostu kocham jej refren. God knows I'm not dying but I bleed now. Nie zgadniecie z kim mi się kojarzy! Tekst idealnie współgra z historią Draco w Księciu Półkrwi( wybaczcie, moje uzależnienie). 



Nie mam pojęcia dlaczego, ale gdy tylko słyszę tą piosenkę mam ochotę tańczyć i śpiewać. Dość pozytywna na swój sposób. Zakochałam się w refrenie ;)



Kojarzycie ten moment gdy musicie wyjść z auta, a właśnie zaczyna się piosenka, którą kochacie? Z tą oto melodią zdarza mi się to coraz częściej. Szczerze mówiąc ostatnie produkcje Coldplay'a umywają się przy Yellow bądź The Scientist. Mimo to ten oto utwór jest genialny i wpadaj w ucho! Później przez resztę dnia nie mogę wybić sobie z głowy Got me feeling drunk and high.

Najbardziej pozytywnym doświadczeniem w Marcu był koncert Macklemore&Ryan'a Lewis'a w Łodzi. Mimo, że emocje już opadły nadal na samą myśl o tym wydarzeniu uśmiecham się jak mysz do sera. Więcej tutaj--->KONCERT


Z racji iż jest koniec Marca postanowiłam opowiedzieć Wam o filmie, który ubył z mojego wyzwania<wyzwanie filmowe>. Bajki są tym co kocham w kinie najbardziej. Zabawne, ale i wzruszające zawsze z jakąś puentą. W głowie się nie mieści opowiada o życiu małej dziewczynki, a raczej o tym co dzieje się w jej głowie z jej emocjami: Radością, Smutkiem, Gniewem, Strachem i Odrazą. Dwie najważniejsze emocje- Radość i Smutek, przez pewną sprzeczkę wpadają do rury i wylatują z bazy emocji dziewczynki. Przez cały film próbują dostać się tam z powrotem spotykając różne postacie na swojej drodze. Z drugiej strony widzimy jak reszta emocji stara się opanować sytuacje. Mocne 8/10.

                                                  A jak Wam minął Marzec?

12 komentarzy:

  1. Fajnie, że mogłaś być na koncercie. U mnie troszkę się działo w marcu. Udany miesiąc. :D
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Też kiedyś oglądałam nie ma to jak hotel i statek czy coś :D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiałam Nie ma to jak hotel :)
    klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja choć już dzieckiem nie jestem byłam w sierpniu na "W głowie się nie mieści" i uważam, że dziecko nigdy nie wychodzi z człowieka.
    Pozdrawiam
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale, że mogłaś być na koncercie i dobrze się bawić!:)
    http://pvtcja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Harrego, "I'm So Sorry" i "Hymn For The Weekend" ;) Natomiast "Dziewczyna poznaje świat" wyjątkowo mi się nie podoba i naprawdę irytuje :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetni ulubieńcy ! Uwielbiam piosenki wymienione przez ciebie :D

    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłego dnia :)
    Poklikasz w linki ? Z góry dziękuje :).
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/2016/04/banggoodcom.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  9. O jejku, kiedyś te seriale też uwielbiałam! Teraz te nowe już nie są tak świetne :/

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Harry'ego <3 Jak najbardziej zasłużone miejsce w ulubieńcach ^.^

    → borenium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetni ulubieńcy *.*

    Serdecznie zapraszam na nowy post :)
    ♥ Diana Ashe KLIK! ♥

    OdpowiedzUsuń