środa, 6 maja 2015

LOVE LUST FAITH&DREAMS

Hej! 
     Wszyscy ludzie mają marzenia. Niektórzy małe, inni większe, jeszcze inni mają takie, które wnoszą dużo do otoczenia lub nie wnoszą nic. Marzenia są czymś naprawdę pięknym i choć czasem wydają się nam być nieosiągalne trzeba do nich dążyć, bo to już połowa sukcesu :) Ktoś marzy aby spotkać Leonardo DiCaprio, a ktoś inny aby zobaczyć spadającą gwiazdę. Nie powinniśmy się ich wstydzić, pod żadnym pozorem! One są po to aby je spełniać a nie chować pod dywan!






     Odkąd pamiętam jednym z moich marzeń jest pojechać na koncert. Byle jaki, ważne aby był prawdziwy. Od około roku chcę pojechał na występ Thirty seconds to Mars. Choć byli w Polsce już około cztery razy zawsze były to tak nieosiągalne miejsca jak: Łódź, Rybnik bądź Warszawa. Z każdym miesiącem moja sympatia do nich rosła. Gdy kilka miesięcy temu dowiedziałam się, że będą w Gdańsku wraz z moją kochaną siostrą aż skakałyśmy ze szczęścia. Gdy przyszły bilety, popłakałam się. Zniecierpliwiona odliczałam dni do 8 kwietnia. Dwa tygodnie przed koncertem okazało się iż został on przeniesiony. Wtem skreślałam dni do 4 maja. Czas mijał szybko a ja nadal nie mogłam uwierzyć, że zobaczę ich na żywo. W dzień całego wydarzenia, gdy szykowałam się do wyjścia, moja siostra aż włosy sobie wyrywała! Stres złapał mnie dopiero po przekroczeniu progu Ergo Areny. 





     Siedząc od dwóch godzin na trybunach niecierpliwiłam się coraz bardziej. Aż wreszcie o godzinie 20:30  na scenę wbiegł Tomo, Jared i Shannon rozpoczynając koncert od piosenki ,,Up in the air''.Nigdy wcześniej nie byłam na tak poważnym koncercie, ale muszę, przyznać, że było to coś niesamowitego! Mimo moich 14 wiosen, jestem wielce przekonana, że było to najpiękniejsze zjawisko jakie w życiu widziałam. Szalejące tłumy, bransoletki i pałki fluorescencyjne, zgrany chórek, świecące latarki w ciemnościach, krzyki, śmiechy, ogromne i kolorowe balony, rzucane z osoby do osoby oraz konfetti niczym śnieg spadające na rozszalałych ludzi. To było coś pięknego, nie do opisania, Jestem przekonana, że gdy za rok będą nawet w Krakowie ja tam będę.



Czy ktoś z Was był tam, a może macie zamiar iść na jakiś inny koncert? 
Pamiętajcie! Nie bójcie się swoich marzeń! :)

5 komentarzy:

  1. Gratuluję spełnienia marzeń!
    ♀ blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Tylko pozazdrościć! Musiało być to mega wydarzenie :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post i śliczne zdjęcia! . .
    Obs za obs? (Ja już,napisz u mnie)
    Chce też zrobić z kimś konkurs fotograficzny i szukam osób,może chciałabyś? Napisz u mnie na blogu
    Zapraszam do mnie (nowa nazwa bloga)
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuje za komentarz, obserwuje

    Zapraszam do siebie / nowy post, moze skomentujesz?
    ♡ Melody's blogg ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę takiego koncertu! Bardzo lubię 30STM. :)
    Ja w tamtym roku straciłam okazję do zobaczenia mojego "ukochanego" zespołu The Pretty Reckless, ponieważ przed występem na OWF zawalił się telebim i nie wystąpili. :(
    Dlatego czekam gdy może będą gdzieś w pobliżu(mam tu na myśli Niemcy itp.)..
    positivelikeedith.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń